6. Necrovet. Radiografia bytów nadprzyrodzonych - Joanna W. Gajzler, Sine Qua Non 2024 (Kindle)
Trzeci tom przygód techniczki weterynarii związany z kliniką weterynaryjno-nekromantyczną, w któej pracuje. Tak jak w poprzednich tomach, główne wątki, przez jakie autorka prowadzi swoich bohaterów, przeplatane są scenami z lecznicy, które sprawiają wrażenie, jakby zostały wyjęte z prawdziwego życia. Lektura jest dość przyjemna i niepozbawiona sytuacyjnego humoru, choć zdarzają się też cięższe momenty - w końcu fabuła kręci się wokół chorch i umierających zwierząt. Wydaje się, że jest trochę poważniej niż poprzednio, pojawiają się postaci z zaświatów i układy z demonami. Rozwijany jest również wątek romantyczny pomiędzy dwójką bohaterów, którzy zachowują sięjak para nastolatków. Tym, czego brakuje, jest pogłębienie postaci - w zasadzie wszystkie są jednowymiarowe, bez większych wad. Siłą rozpędu będę pewnie czytał dalej ten cykl - są to przyzwoite czytadła, ale jakichś genialnych rozwiązań się po nich nie spodziewam.
7. Kobiety, które nienawidzą - Kazimierz Kyrcz jr, HarperCollins 2020 (Kindle)
Kolejny trzeci tom w tym miesiącu. Kobiety, które nienawidzą są kontynuacją cyklu o Kubie Szpikulcu, seryjnym mordercy, na którego polowali kiedyś krakowscy policjanci. Kuby z tomu na tom jest coraz mniej, natomiast po raz kolejny ujawnia się kolejny seryjny morderca, tym razem za cel obierający ludzi zwiącanych z Policją. I tak, przez trzysta stron bohaterowie uganiają się za sprawcą zbrodni, próbując dociec, kim on jest. Ponieważ autor jest z zawodu policjantem, realia służby są mu doskonale znane, stąd bardzo dobry opis wydarzeń na komendzie i procedur operacyjnych. Dobrze też przedstawia się chemia pomiędzy bohaterami, czuć, że są oni postaciami z krwi i kości. Ciekawe, czy postacie miały swój pierwowzór w żyjących osobach, czy są od początku do końca wymysłem autora. W każdym razie, efektem pracy twórczej Kazimierza Kyrcza jest ciekawa historia poszukiwania mordercy, przemycająca czytelnikowi sceny z życia krakowskich policjantów.
8. Duch domu. Czerninowce w żydowskiej pamięci - Marianne Hirsch, Leo Spitzer, Wydawnictwo Czarne 2023 (Kindle)
Seria Sulina Wydawnictwa Czarnego zwykle zawiera ciekawą i ambitną literaturę faktu. Jest ona na tyle obdita, że wiele pozycji, które się w niej ukazały, pomijam, nie wiedząc nawet o ich istnieniu. Czasem jednak któraś kolejna książka zostaje zaprezentowana w Travelerze, co skłania mnie do zapoznania się z nią. Ta kbyło i w przypadku Duchów domu, które są bardzo osobistą opowieścią autorki pochodzącej z Czerniowców, czyli miasta położonego na pograniczu i wraz z upływem dziejów zmieniającego przynależność państwową. Hirsch i Spitzer opisują, jak zmieniały się Czerniowce i życie Żydów w tej miejscowości w zależności od tego, kto akurat sprawował tam władzę, a przyznać trzeba, że historia miasta nie oszczędzała. Zaczyna się od panowania austro-węgierskiego, żeby płynnie przejść przez okres rumuński po pierwszej wojnie światowej, zwrot ku faszyzmowi i nadejście Związku Radzieckiego, a ostatecznie znaleźć się na terenie Ukrainy. Wydawać by się mogło, że przy takiej mnogości wydarzeń opowieść o Czerniowcach powinna być pasjonująca. Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn tak się jednak nie stało. Poważnie się męczyłem, brnąc przez kolejne rozdziały, nudząc się z każdą kolejną stroną i nie mogąc się doczekać końca. Wydaje się, że Hirsch, skupiając się na własnych wrażeniach, przemyśleniach i sentymentalnym powrocie do miejsca lat dziecinnych, całkowicie rozminęła się z moim gustem czyelniczym. Nie chcę powiedzieć, że nie jest to wartościowa literatura, bo wydaje mi się, że przedstawienie miata przygranicznego może zainteresować, ale jednak nie dla mnie taka literatura.
9. Rozdroże Kruków - Andrzej Sapkowski, SuperNOWA 2024
Nie wiem, czy Sapkowskiemu skończyły się pieniądze (choć po netflixowej ekranizacji i sporze sądowym z CD Projekt wydaje się to nieprawdopodobne), czy też naszła go nagła wena i pióro zaczęło go w rękę swędzieć, ale doczekaliśmy się kolejnej części opowieści o wiedźminie. Tym razem autor opowiada o początkach kariery Geralta, jeszcze młodego, niedoświadczonego, naiwnego i pełnego ideałów, który trafia pod opiekę starszego i bardziej doświadczonego kolegi po fachu. Autor pokazuje, że jeśli mu zależy, potrafi być w formie, bo choć brakuje tu powiewu świeżości, to w warstwie językowej jest to stary, dobry Sapkowski. Bardzo ciekawa to pozycja, a do tego wydana z zaskozenia bez jakiejś wcześniejszej promocji.
10. Historia Żydów w starożytności. Od Thotmesa do Mahometa - Łukasz Niesiołowski-Spanó, Krystyna Stebnicka, PWN 2020 (Kindle)
A to jest polecajka pani profesor od religioznawstwa i geografii religii. Autorzy opisują historię narodu żydowskiego od początków jego istnienia do czasów muzułmańskich. Pierwsza część publikacji wyszła spod pióra Niesiołowskiego-Spanó i jest zajmującą historią ukazującą genezę Żydów, początki ich królestwa, które w świetele dowodów historycznych i archeologicznych odbiegają od historii ukazanej w Biblii. Autor rozprawia się tutaj z niektórymi opowieściami biblijnymi, ukazując je jako bądź to mit założycielski, bądź też tekst napisany przez kapłanów lub z ich polecenia, mający antymonarchistyczny charakter. Podważane są tutaj informacje, które przekazywane są uczniom w szkołach na lekcjach historii - autor przyjmuje założenie, że jeżeli dowody o czymś nie wspominają, to nie miało to miejsca. Najbardziej poszkodowanym jest w tej narracji król Salomon, który według Niesiołowskiego-Spanó jest postacią fikcyjną, mającą reprezentować idealnego i mądrego władcę (który i tak ostatecznie zbłądził). Druga część książki, autorstwa Stebnickiej, dotyczy narodu żydowskiego za czasów rzymskich i późniejszych i jest już pisana z mniejszą swadą i nie porywa tak, jak wcześniejsze wydarzenia. Nadal jesdnak jest to kopalnia informacji na temat historii Żydów, z którymi nietórym osobom może być ciężko się pogodzić.
piątek, 28 lutego 2025
piątek, 31 stycznia 2025
Przeczytane. Styczeń 2025
1. Czeluść - Anna Kańtoch, Powergraph 2024 (Kindle)
Dziwna to powieść, w której Anna Kańtoch bawi się z czytelnikiem, nie chcąc mu pokazać, co jest rzeczywistością, a co jedynie wytworem umysłu głównej bohaterki. Fabuła toczy się wokół wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat. Nie do końca wiadomo, jakich, bo tego sobie bohaterka przypomnieć nie może. Wiadomo tylko, że coś tajemniczego wydarzyło się w kamieniołomie. Współcześnie protagonistka próbuje odtworzyć tamte wydarzenia, niestety jej umysł coraz bardziej płata jej figla. A może to rzeczywistość dookoła zaczyna się zmieniać. Autorka zwodzi, nie chce udzielać zbyt wielu odpowiedzi, po prostu wciąga czytelnika w swoje pisarstwo. I jak zwykle radzi sobie z tym bardzo dobrze.
2. Inna strona świata - Wojciech Jagielski, Znak 2024 (Kindle)
Inna strona świata jest zbiorem reportaży z miejsc na świecie, w których toczą się konflikty. Poszczególne teksty są dość krótkie, autor opisuje w nich sposoby sprawowania władzy przez dyktatorów w państwach Trzeciego Świata, ale nie tylko. Pokazuje mechanizmy powstawania rewolucji, buntów przeciwko władzy. Szuka iskier, które powodują wybuchy społeczeństw. Przedstawia również, do czego prowadzą dyktatorskie rządy. Opowiada też o działaniach różnorakich bojówek i ich wpływie na lokalne społeczności. Trochę miejsca poświęca teżkonfliktom zbrojnym, jak ten o Górski Karabach, czy wojnę o zasoby pomiędzy Rwandą a Demokratyczną Republiką Konga. Mimo że książka nie jest szczególnie małych rozmiarów, wydaje się, że każdy fragment dałoby się jeszcze trochę rozwinąć. Na pewno tematyka poruszana przez autora jest ciekawa, tym bardziej, że porusza się on w regionach świata, o których nieczęsto się mówi, a jeszcze mniej myśli o nich przeciętny odbiorca wiadomości. Zdecydowanie warto było to przeczytać.
3. Ciosy zagłady - Ray Nayler, MAG 2024 (Kindle)
Króciutka książeczka autora, którego twórczość miałem okazję niedawno poznać pod postacią powieści Góra pod morzem. Ciosy zagłady (świetny przekład tytułu) to kolejny utwór, w którym poruszany jest temat zagrożenia, jakie człowiek stanowi dla środowiska przyrodniczego. Nayler pokazuje świat niedalekiej przyszłości, w której udało się odtworzyć populację mamutów gdzieś na Syberii. Co za tym idzie, pojawiają się ludzie, którzy mają ochotę na nie polować. W tym wszystkim pojawia się naukowczyni, badaczka słoni, która wydaje się być najwłaściwszą osobą do badania zachowań stadnych mamutów. Autor stosuje ciekawe zabiegi fabularne, ale napisanie o nich czegoś więcej wymagałoby zdradzenia fabuły, więc sobie daruję. Napiszę tylko, że powieść (opowiadanie?) zdecydowanie warta jest przeczytania. Przez jej objętość nie potrzeba nato wiele czasu - wystarczy godzina lub niewiele więcej.
4. Necrovet. Metody leczenia drakonidów - Joanna W. Gajzler, Sine Qua Non 2023 (Kindle)
Drugi tom cyklu Necrovet opowiada o kolejnych perypetiach Florki, pracującej w lecznicy weterynaryjnej dla magicznych zwierząt. Tym razem problemy do rozwiązania przybierają postać smoków i innych wivern, a także byłej dziewczyny współpracownika protagonistki. Do tego dochodzą ciekawe i zabawne scenki rodzajowe związane z kolejnymi pacjentami wymagającymi opieki i ich właścicielami. Mam przeczucie, że spotkania z tymi ostatnii są żywcem wyjęte z rzeczywistych klinik weterynaryjnych. Z nowości, pojawia się wątek romansowy między dwójką bohaterów. Fabuła jest prosta i nieskomplkowana, ale dzięki temu powieść dobrze się sprawdza w roli lekkiej lektury na wieczór. Na poziomie językowym wirtuozerii nie ma, ale widać, że autorka ma lekkie pióro. Będę czytał dalej.
5. Fantastyczne Pióra 2023 - antologia, Fantastyczne Pióra 2024
Pewnie już o tym pisałem kiedyś, ale charakterzuję się bardzo krótką pamięcią, jeśli chodzi o przeczytane opowiadania. Antologie czytam, w Nowej Fantastyce interesuje mnie przede wszystkim beletrystyka, ale jak po jakimś czasie mam sobie przypomnieć, o czym było które opowiadanie, w ogóle mi to nie wychodzi. Tak też jest i w przypadku kolejnego wydania Fantastycznych Piór. Bardzo doceniam tę serię antologii, która zbiera najlepsze opowiadania publikowane na forum Nowej Fantastyki i udostępnia je w bardziej przyjaznej formie czytelnikom. Nawet zwykle w trakcie czytania jestem raczej usatysfakcjonowany ich poziomem. Ale teraz, po dłuższym czasie, muszę wertować strony na Kindle'u, żeby sobie przypomnieć treść poszczególnych utworów, a i tak nie zawsze przychodzi mi to z łatwością. To oznacza dwie rzeczy (oprócz mojej ułomności dotyczącej zapamiętywania krótkich form): nie trafiło się tu żadne na tyle wybitne opowiadanie, żeby zapadło mi w pamięć, a z drugiej strony nie było też takiego, które chciałbym wyprzeć, bo takie też na długo zapamiętuję. Nadal zamierzam czytać kolejne publikacje z serii, mając nadzieję, że zostaną one we mnie na dłużej.
Dziwna to powieść, w której Anna Kańtoch bawi się z czytelnikiem, nie chcąc mu pokazać, co jest rzeczywistością, a co jedynie wytworem umysłu głównej bohaterki. Fabuła toczy się wokół wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat. Nie do końca wiadomo, jakich, bo tego sobie bohaterka przypomnieć nie może. Wiadomo tylko, że coś tajemniczego wydarzyło się w kamieniołomie. Współcześnie protagonistka próbuje odtworzyć tamte wydarzenia, niestety jej umysł coraz bardziej płata jej figla. A może to rzeczywistość dookoła zaczyna się zmieniać. Autorka zwodzi, nie chce udzielać zbyt wielu odpowiedzi, po prostu wciąga czytelnika w swoje pisarstwo. I jak zwykle radzi sobie z tym bardzo dobrze.
2. Inna strona świata - Wojciech Jagielski, Znak 2024 (Kindle)
Inna strona świata jest zbiorem reportaży z miejsc na świecie, w których toczą się konflikty. Poszczególne teksty są dość krótkie, autor opisuje w nich sposoby sprawowania władzy przez dyktatorów w państwach Trzeciego Świata, ale nie tylko. Pokazuje mechanizmy powstawania rewolucji, buntów przeciwko władzy. Szuka iskier, które powodują wybuchy społeczeństw. Przedstawia również, do czego prowadzą dyktatorskie rządy. Opowiada też o działaniach różnorakich bojówek i ich wpływie na lokalne społeczności. Trochę miejsca poświęca teżkonfliktom zbrojnym, jak ten o Górski Karabach, czy wojnę o zasoby pomiędzy Rwandą a Demokratyczną Republiką Konga. Mimo że książka nie jest szczególnie małych rozmiarów, wydaje się, że każdy fragment dałoby się jeszcze trochę rozwinąć. Na pewno tematyka poruszana przez autora jest ciekawa, tym bardziej, że porusza się on w regionach świata, o których nieczęsto się mówi, a jeszcze mniej myśli o nich przeciętny odbiorca wiadomości. Zdecydowanie warto było to przeczytać.
3. Ciosy zagłady - Ray Nayler, MAG 2024 (Kindle)
Króciutka książeczka autora, którego twórczość miałem okazję niedawno poznać pod postacią powieści Góra pod morzem. Ciosy zagłady (świetny przekład tytułu) to kolejny utwór, w którym poruszany jest temat zagrożenia, jakie człowiek stanowi dla środowiska przyrodniczego. Nayler pokazuje świat niedalekiej przyszłości, w której udało się odtworzyć populację mamutów gdzieś na Syberii. Co za tym idzie, pojawiają się ludzie, którzy mają ochotę na nie polować. W tym wszystkim pojawia się naukowczyni, badaczka słoni, która wydaje się być najwłaściwszą osobą do badania zachowań stadnych mamutów. Autor stosuje ciekawe zabiegi fabularne, ale napisanie o nich czegoś więcej wymagałoby zdradzenia fabuły, więc sobie daruję. Napiszę tylko, że powieść (opowiadanie?) zdecydowanie warta jest przeczytania. Przez jej objętość nie potrzeba nato wiele czasu - wystarczy godzina lub niewiele więcej.
4. Necrovet. Metody leczenia drakonidów - Joanna W. Gajzler, Sine Qua Non 2023 (Kindle)
Drugi tom cyklu Necrovet opowiada o kolejnych perypetiach Florki, pracującej w lecznicy weterynaryjnej dla magicznych zwierząt. Tym razem problemy do rozwiązania przybierają postać smoków i innych wivern, a także byłej dziewczyny współpracownika protagonistki. Do tego dochodzą ciekawe i zabawne scenki rodzajowe związane z kolejnymi pacjentami wymagającymi opieki i ich właścicielami. Mam przeczucie, że spotkania z tymi ostatnii są żywcem wyjęte z rzeczywistych klinik weterynaryjnych. Z nowości, pojawia się wątek romansowy między dwójką bohaterów. Fabuła jest prosta i nieskomplkowana, ale dzięki temu powieść dobrze się sprawdza w roli lekkiej lektury na wieczór. Na poziomie językowym wirtuozerii nie ma, ale widać, że autorka ma lekkie pióro. Będę czytał dalej.
5. Fantastyczne Pióra 2023 - antologia, Fantastyczne Pióra 2024
Pewnie już o tym pisałem kiedyś, ale charakterzuję się bardzo krótką pamięcią, jeśli chodzi o przeczytane opowiadania. Antologie czytam, w Nowej Fantastyce interesuje mnie przede wszystkim beletrystyka, ale jak po jakimś czasie mam sobie przypomnieć, o czym było które opowiadanie, w ogóle mi to nie wychodzi. Tak też jest i w przypadku kolejnego wydania Fantastycznych Piór. Bardzo doceniam tę serię antologii, która zbiera najlepsze opowiadania publikowane na forum Nowej Fantastyki i udostępnia je w bardziej przyjaznej formie czytelnikom. Nawet zwykle w trakcie czytania jestem raczej usatysfakcjonowany ich poziomem. Ale teraz, po dłuższym czasie, muszę wertować strony na Kindle'u, żeby sobie przypomnieć treść poszczególnych utworów, a i tak nie zawsze przychodzi mi to z łatwością. To oznacza dwie rzeczy (oprócz mojej ułomności dotyczącej zapamiętywania krótkich form): nie trafiło się tu żadne na tyle wybitne opowiadanie, żeby zapadło mi w pamięć, a z drugiej strony nie było też takiego, które chciałbym wyprzeć, bo takie też na długo zapamiętuję. Nadal zamierzam czytać kolejne publikacje z serii, mając nadzieję, że zostaną one we mnie na dłużej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









